Mazowiecki Klub Karate Kyokushin

Czytelnia

Co to jest core training?

Żeby odpowiedzieć sobie na to pytanie, zdefiniujmy najpierw pojęcie “core”. w tłumaczeniu na polski oznacza ono rdzeń, trzpień, najważniejszy centralny punkt.  w odniesieniu do ludzkiego organizmu, pojęcie core oznacza cały kompleks lędŸwiowo – miedniczno – biodrowy (w skrócie określmy go sobie jako LMB), który pełni niezwykle istotną rolę w biomechanice naszych ruchów. Core training to nic innego, jak trening mięśni zaopatrujących wspomniany kompleks, odpowiedzialnych za jego stabilizację i ruchy w jego obrębie.

Dlaczego core training jest tak ważny?

Badania prowadzone głównie w USA wykazały, że im lepsza jest kontrola i stabilizacja LMB, tym łatwiej uzyskać większą sprawność we wszystkich czynnościach motorycznych. Stabilny kompleks LMB to również mniejsze ryzyko kontuzji. w krajach, gdzie przygotowanie motoryczne sportowców stoi na wysokim poziomie (czytaj: nie w Polsce), dzieciaki, które zaczynają swoją drogę do zawodowstwa, są w pierwszej kolejności poddawane core training’owi.

Na jakich mięśniach skupia się core training?

Skupia się on na mięśniach zaopatrujących nasz stawy biodrowe, mięśniach brzucha oraz mięśniach grzbietu w odcinku lędŸwiowym. Ich odpowiednie napięcie spoczynkowe, kontrola i koordynacja zapewniają bezpieczeństwo naszym kręgom w tej okolicy i tworzą bazę pod naukę nowych, złożonych ruchów. Odpowiedni trening pozwala wykształcić centralną stabilizację, która ułatwia nam kontrolę wszelkich skomplikowanych, w mniejszym lub większym stopniu, czynności.

mmanews.pl

Samoobrona jest często pierwszym powodem, dla którego rodzice zapisują dzieci na karate. Powinien być ostatnim. Ta sztuka walki przede wszystkim jest katalizatorem dla ukształtowania u nastolatka pewności siebie, stanowczości, umiejętności dążenia do celu, spokoju i koncentracji.

STANOWCZOŚĆ I OPANOWANIE

Najpierw młody karateka staje twarzą w twarz z przeciwnikiem. Nowi uczniowie ustawiają się w parach i jeden ćwiczy opanowanie, podczas gdy drugi trenuje tradycyjny okrzyk bojowy i z bezpiecznego dystansu markuje uderzenie w kierunku twarzy partnera. Większość początkujących jest wtedy spięta. Wzdragają się przy każdym okrzyku. W miarę jak mijają tygodnie, uczą się stać spokojnie w obliczu takiego “zagrożenia”. Jest to znane jako zachowanie spokoju podczas burzy. Sztuki walki są praktycznym kursem w treningu stanowczości. Niektórzy psychiatrzy zalecili nawet ich trening pacjentom, którym brakuje stanowczości.

OSIĄGANIE CELÓW

Rodzice odkryją, że karate przyczynia się do rozwoju umiejętności zdobywania celów. Dobre dojo (klub) jest środowiskiem pozytywnych wzorców zachowań. Uczniowie pracują, by poprawić swoje umiejętności jak najlepiej potrafią. Znajdziesz tam dzieci w wieku sześciu, siedmiu lat, które zapamiętały setki ruchów. Albo matkę, która, przełamując stereotyp, trenuje razem z córką, lub też ważnego prawnika, który zrzuca swój trzyczęściowy garnitur i wkłada kimono, aby zgubić kilka kilogramów. Jest też fizycznie upośledzony osobnik, który poprzez trening sztuk walki pokonuje całe lub część swojego inwalidztwa. Sale sztuk walki są miejscami, gdzie zwyczajni ludzie stają się nadzwyczajni poprzez nadzwyczajną determinację. Dzieci obcujące z tego typu uporem w dążeniu do celu mają większą szansę ukształtowania tej cechy swojej osobowości.

POTRZEBA PRZYNALEŻNOŚCI

Wyraźną przewagą karate nad grami zespołowymi jest to, że każde dziecko może brać czynny udział w zajęciach, w przeciwieństwie do gier zespołowych, gdzie młodzieniec nie może się przebić lub kończy na ławce rezerwowych. Karate pozwala każdemu występować na najwyższym poziomie. Jest to sport wyraźnie indywidualny. A jednak może spełniać dziecięcą potrzebę przynależności do grupy. U uczniów rozwija się specjalne przywiązanie, które jest wzmocnione poprzez mistykę, która otacza karate. To sprzyja poczuciu bycia wyjątkowym i stanowienia części czegoś niezwykłego. Do poczucia, że należą do grupy praktykującej sztukę walki, dochodzi zabezpieczenie przeciwko wdaniu się dziecka w czynności negatywne.

KONCENTRACJA I NAUKA

Treningi karate mogą pomóc dzieciom uczyć się. “Oceny mojego syna uległy wspaniałej poprawie -mówi jedna z matek. – Steven miał trudności z czytaniem i myślę, że karate było czynnikiem pomagającym mu skoncentrować się w szkole”.
Koncentracja jest niewątpliwie produktem ubocznym karate. “Tradycyjne kata jest lekcją samokontroli -powiada instruktor -kontrola fizyczna i psychiczna jest trudna ze względu na intensywność wymaganego skupienia. Utrzymywanie niskiej pozycji, pamiętanie każdego skomplikowanego ruchu i wykonywanie go z siłą wymaga wysiłku”.

STAWANIE SIĘ DOROSŁYM

“Karate oferuje jasne oceny rozwoju, których brakuje w innych nowoczesnych zajęciach – zauważa dr Ann Iryine z Instytutu Psychologii Nort Columbia – myślę, że rozpoczęcie treningu jest ważną częścią stawania się dorosłym. Karate ma oczywiste poziomy zaawansowania”.
Odmiennie niż Mała Liga Baseballu czy liga piłki nożnej ten sukces może być osiągnięty na drodze indywidualnej pracy. Każde dziecko widzi rezultat swojego wysiłku. Nie jest on podkreślany ani osłabiany grupowym wysiłkiem. Wyższe stopnie są przyznawane w drodze zdawania formalnego testu przeprowadzanego w określonych odstępach czasu.

MEDYTACJA W RUCHU

Po dwóch lub trzech latach treningu dzieci mogą już wchodzić w stan medytacji podczas wykonywania kata. Chociaż uczą się ruchów tych form świadomie, w wyższych stadiach treningu kata są wykonywane podświadomie. To stwierdzenie odpowiada temu, co naukowcy uważają za przełączenie funkcji lewej na prawą półkulę mózgową. Mówi się, że lewa półkula mózgu jest odpowiedzialna za logiczną, świadomość “biurokratyczną stronę”, podczas gdy prawa jest uważana za bardziej twórczą i płynną. To może tłumaczyć tradycyjne powiązanie pomiędzy medytacją zen i sztukami walki. Karate na wyższym poziomie można więc porównać z medytacją w ruchu.

KORZYŚCI FIZYCZNE

Karate jest podobne do baletu ze względu na podobne wymagania względem koordynacji ruchowej. Zarówno górna jak i dolna część ciała musi wykonywać zawiłe, skoordynowane ruchy. “Zacząłem uczyć moje dziecko sztuk walki, gdy miało niecałe cztery lata mówi psychiatra dr Jilbert Lewis – Rozwój neurologiczny w tym wieku jeszcze występuje i czuję, że lekcje karate, gimnastyki lub tańca są pomocne.”
Brak koordynacji ruchowej u dzieci może znaleźć najlepsze lekarstwo dla rozwinięcia równowagi i płynności ruchów właśnie w sztukach walki.
Pojemność płuc jest również powiększana poprzez trening sztuk walki. Tętno w treningu kata w karate są porównywalne do występującego przy bieganiu. Maksymalne wartości tętna mogą być osiągnięte podczas walk treningowych.

NAPASTNICY

Osobnik znęcający się nad słabszymi z reguły ma niską samoocenę i potrzeba czucia się silnym powoduje, że szuka ona słabszych od siebie. Wyczuwa odznaki słabości jak niechęć do spojrzenia w oczy, zgarbiona postawa, przy zaczepce szybki oddech, łamiący się głos i niepewność w odpowiedziach. Przeciwnie do tego, co rodzice mogliby sądzić, trening sztuk walki nie przygotowuje dzieci na otwartą rozgrywkę z “zaczepiaczem”; raczej powoduje wygaszenie sygnałów prowokujących agresję. Sztuki walki uczą patrzeć przeciwnikowi w oczy. Sparing uczy kontroli oddechu. Praca nad pozycjami jest integralną częścią rozwijania równowagi, siły i szybkich przemieszczeń.

KARATE KYOKUSHIN to wszechstronny system wychowania i rozwoju psychofizycznego oparty o sztukę walki, będący syntezą wschodniej tradycji i nowoczesnych metod treningowych.

W sensie technicznym KARATE KYOKUSHIN to umiejętnoć walki oparta głównie o uderzenia i kopnięcia, ale do treningów wprowadzane są także chwyty. Nasi adepci są szkoleni zarówno w kierunku walki w przepisach sportowych jak i samoobrony – walki bez ograniczeń.

Walka sportowa – wg. przepisów dla dorosłych – rozwija u ćwiczących umiejętnoć reakcji na różne zachowania przeciwnika, odwagę i odpornoć na ból. Między innymi dlatego o KYOKUSHIN mówi się “najtwardsze karate”. Wprowadzenie przepisów do walki uniemożliwia zastosowanie najbardziej niebezpiecznych technik, ale z drugiej strony pozwala na możliwą do przyjęcia w XXI wieku, to znaczy w miarę bezpieczną, konfrontację umiejętnoci zawodników, także przy użyciu pełnej siły.

Prowadzony równolegle trening technik niedozwolonych w walce sportowej, przygotowuje adepta do wykorzystania zdobytych umiejętnoci w samoobronie.

W sensie wychowawczym KARATE KYOKUSHIN to przede wszystkim szkoła woli i charakteru, który kształtuje się podczas ciężkich treningów, obozów i walk. W czasie treningu czy walki znaczenie mają tylko umiejętnoci i duch walki ćwiczącego. Nieważny jest jego status materialny czy pozycja społeczna. Nie ważne jakim przyjechał samochodem, czy kim są jego rodzice. Wszystko zależy od jego zaangażowania. Po dłuższym okresie treningu na drugi plan schodzą nawet wrodzone zdolnoci, a o wyniku szkolenia decyduje głównie pracowitoć adepta.

W szkoleniu poza nauką technik karate zwracamy uwagę na wszechstronny rozwój sprawnoci fizycznej niezbędnej do rzeczywistego opanowania umiejętnoci walki. Tak wiec na wszystkich etapach treningu pracujemy nad siłą, wytrzymałocią, gibkocią (czyli “rozciąganiem”), szybkocią i koordynacją ruchową. Znaczący wzrost sprawnoci fizycznej jest pierwszym widocznym efektem podjęcia treningów KYOKUSHIN.

Zajęcia prowadzone są z podziałem na grupy wiekowe i wg stopnia zaawansowania. Osobno odbywają się treningi dla dzieci w wieku 5-7 lat, osobno dla dzieci starszych i dla grup młodzieżowych (ponad 13 lat). Działają też grupy oldboy-ów.

W treningu dzieci główny nacisk położony jest na rozwój sprawnoci fizycznej i wychowanie. Trening technik KARATE zajmuje początkowo tylko ok. 20% czasu zajęć. Reszta do dobrane do wieku adeptów zabawy ruchowe i ćwiczenia ogólnorozwojowe.

W przypadku młodzieży i dorosłych nauczanie ukierunkowane jest na zdobycie realnych umiejętnoci walki zarówno w przepisach sportowych jak i w samoobronie.

Kata to z góry przygotowane formy demonstrowania obrony, ataku i kontrataku. Masutatsu Oyama twierdzi , że aby zrozumieć kata trzeba myśleć o karate jako o swego rodzaju języku. Techniki karate interpretować można jako litery alfabetu, kata (formy) będą odpowiednikiem wyrazów i zdań, kumite (walka) analogiczne z rozmową.

Wszystkie style karate, zarówno chińskie, jak i japońskie czy koreańskie, zawierają kata jako ogólną część treningu. W niektórych stylach liczba kata dochodzi do 50 (Shotokan), w niektórych do 15 (Kyokushinkai, Goju-ryu), a np. chińskie Wing-tsun ma ich tylko 3.
Wiele nauczanych dziś kata ma bardzo długą historię, było ono wielokrotnie zmieniane i modyfikowane przez mistrzów wprowadzających własną interpretację niektórych ruchów. Jeszcze dzisiaj mistrzowie poszczególnych stylów zmieniają techniki, postawy lub ruch, po wielu latach praktyki i medytacji nad danym kata. Trzeba tu wspomnieć o jednym z głównych motywów stworzenia części ćwiczeń formalnych – kata pozwalających na wykonanie technik w ruchu w pełnej formie i sile. Otóż w karate, w odróżnieniu od judo, tylko niewiele technik może być zademonstrowanych z pełną siłą bez obawy fizycznego uszkodzenia partnera.

Kata pozwalają wypełnić tę lukę. Stwierdzono, że w sportowym kumite ćwiczący wykazuje tendencję do używania tylko ulubionych i najlepiej opanowanych technik i postaw, nastawiając się na zwycięstwo albo na to, by nie przegrać. W walce sparingowej niechętnie używa się technik, w których ćwiczącemu brak jest doświadczenia, w kata zaś ćwiczący zmuszony jest stosować bardzo wiele rożnych postaw i technik pozwalając na osiągnięcie dużego stopnia zaawansowania w ich wykonaniu i wszechstronności.

W kata ćwiczący powinien opanować elastyczność technik i postaw. Niektóre z ćwiczeń formalnych są proste i krótkie, inne długie i bardzo skomplikowane. Niektóre kata przeznaczone są do ukazywania szybkości, inne do podkreślania i ćwiczeń specjalnych metod oddychania, a także do opanowania dynamicznego napinania mięśni. Trzeba pamiętać, że kata są wyrazem sztuki karate-do, bez których karate byłoby tylko wydajną metodą walki.

Mas. Oyama podkreśla, iż rzeczą zasadniczą jest, by karateka uczył się form kata dokładnie. Jeden układ należy ćwiczyć od trzech do dziesięciu tysięcy razy.

Kihon to trening technik podstawowych. Gdyby karate ująć jako całość, złożyłyby się nań trzy nierozłączne, nawzajem przenikające się elementy: kihon, kata, kumite.

Podobnie jak dom buduje się od fundamentów, nie zaś od komina, tak w karate, aby przejść do walki, która jest szczytem umiejętności, trzeba najpierw poznać techniki podstawowe. Mówi się , że sercem karate jest walka, zaś sercem walki – kihon, czyli techniki podstawowe. Dygresja ta jest konieczna jeśli zważyć, że większość adeptów rozpoczynających treningi karate oczekuje na pierwszych zajęciach ćwiczeń walki z przeciwnikiem, zaś mozolnie powtarzające się ćwiczenia pchnięć, bloków, czy kopnięć wykonywanych w jednej statycznej postawie – uważa za zło konieczne. Na kihon składają się postawy (dachi), pozycje rąk (kamae-te), pchnięcia (tsuki), uderzenia (uchi, ate), bloki (uke), nakrycia (tensho), kopnięcia (keri), techniki obrotowe (kaiten-waza), techniki z wyskoku (tobi-waza), techniki walki w leżeniu i przysiadzie (ne-waza), umiejętność padania (ukemi-waza), techniki uników (rusui-waza), podcięcia (kari), rzuty (nage). Postawy i pozycje karate różnią się od tych, jakich używamy w codziennym życiu. Są określone przez możliwości, jakie zawiera dana technika i są ściśle uzależnione od jej wymagań. Wiele klasycznych postaw używanych w treningu przeznaczonych jest do budowania siły nóg i dolnych partii ciała. Równowaga jest najważniejszym elementem każdej postawy, stąd we wszystkich postawach górna część ciała musi być utrzymana w pozycji pionowej. Jeśli zasada ta nie będzie stosowana, wykonanie techniki z odpowiednią siłą nie będzie możliwe. Tułów zachowując pozycję pionową musi być tak ustawiony w stosunku do przeciwnika, by pozostawić mu jak najmniejszą możliwość ataku.

Warto nadmienić, iż większość klasycznych postaw stosowanych w kihon nie nadaje się praktycznie do walki. W kumite używa się tylko postaw najmocniejszych, tych które zapewniają maksymalną równowagę i pozwalają na szybkie poruszanie się. Pięść stanowi najważniejszą powierzchnię uderzeniową w japońskim karate. Wielką wagę należy przykładać do prawidłowego zaciskania pięści. Nieprawidłowo zaciśnięta pięść, a zwłaszcza zbyt luźno zaciśnięta, grozi uszkodzeniem ręki podczas uderzenia w makiware czy w walce. Wybitni mistrzowie karate utrzymują , iż prawidłowego zaciskania pięści trzeba uczyć się trzy lata. Następne trzy lata poświęcić nauce prawidłowego ustawiania pięści, a jeszcze następne trzy lata nauki są potrzebne by uderzać tą pięścią prawidłowo.

Charakterystyczną cechą karate jest używanie nóg, jako środka walki, czego nie spotyka się w tradycyjnych sportach walki np. w boksie. Poprzez fakt, iż naturalną funkcją nóg jest czynność lokomocyjna, noga jest bardziej niewygodna w zastosowaniu podczas walki. Jednakże jest ona o wiele silniejsza od ramienia. Dzięki swej większej długości może być użyta w ataku z dalszej odległości. Ogólnie przyjmuje się, iż noga posiada trzy razy większą moc niż ramię. Początkujący często tracą równowagę w czasie pierwszych kopnięć. Trzy klucze do ich opanowania to: utrzymanie środka ciężkości w osi ciała, właściwy balans biodrami, wykonywanie kopnięć z dużą szybkością, z jednoczesnym cofnięciem nogi natychmiast po wykonaniu ataku. W turniejowym karate 70% zwycięskich technik, to techniki nożne. Stare przysłowie kendo mówi; “Jeśli miecz jest prawdziwy, w sercu jest prawda” i na odwrót. Oznacza to, że serce człowieka trzymającego miecz przemawia przez ten miecz. Można tę maksymę odnieść do karate, tylko zamiast miecza, mówić będziemy o ciele. Dlatego karateka musi troszczyć się o swoje ciało, gdyż staje się ono dla niego środkiem walki. A metodą, która zmienia pięści i stopy w środki walki, jest właśnie kihon.

Pierwotnie walka w karate była konfrontacją na śmierć i życie, takie bowiem były realia, w których karate powstało i takie życiowe wymogi przed nią stawiano. Nie było więc w tej walce żadnych ograniczeń. Zrozumiałe jest też, iż wymaganiom jakie stawiano przed karate na przykład na okupowanych wyspach archipelagu Ryukyu, podporządkowane były określone metody treningowe, preferujące techniki wyjątkowo skuteczne w walce. Z biegiem lat pojawiły się takie środki niszczenia, że karate w żaden sposób nie mogło stawić im czoła, podobnie jak miecz samurajski musiało uznać wyższość muszkietu. I tak dalekowschodnie sztuki walki przybrały inną postać – z jujitsu powstało judo, z ken-jitsu – kendo, a z karate-jitsu – karate-do. Ponieważ karate częściowo poszło torem sportu, chcąc zapewnić bezpieczeństwo podczas walki, musiano znaleźć nowe rozwiązania. Rożnie przedstawiają się dziś metody walki w poszczególnych stylach karate. Albo dopuszcza się atak na głowę i szyję, zakładając jednak, iż uderzenia nie mogą dochodzić do ciała przeciwnika, albo muszą być zatrzymywane tuz przed osiągnięciem celu (Shotokan), albo stosuje się ochraniacze na tułów, dopuszczając nań uderzenia i kopnięcia, a głowę wyłącza się jako cel ataku (Taekwondo), czy też walczy wkładając plastykowe hełmy, rękawice i protektory, dopuszczając atak na głowę i korpus. W karate kyokushin jiyu-kumite (wolna walka) jest najbardziej zaawansowaną form karate – jego esencją. Twarz, szyja, kręgosłup, genitalia i stawy kolanowe są wyłączone jako cel ataku. Istnieje duża różnica między walką Budo-Karate (w Dojo), a zawodami sportowymi. W praktyce okazuje się, że zawodnik osiągający sukcesy sportowe niekoniecznie jest dobry w wolnej walce. Nie należy zapominać, że powinno się dążyć do szczytu umiejętności w karate, którym jest walka Budo-Karate, a także doskonałość pozwalająca na sukces w walce bez względu na przepisy. Bardzo istotny jest więc trening techniki podstawowej oraz kata.

Masutatsu Oyama mówi o jiyu-kumite w sposób następujący: “Karateka musi zdawać sobie sprawę , że wchodzi teraz w najtrudniejszą fazę treningu i że musi być zdolny do skupienia swej uwagi na wielu aspektach w tym samym czasie. Na przykład musi być zawsze świadomy najbardziej drobiazgowych szczegółów dotyczących przeciwnika: sposobu jego oddychania, stylu ataku i obrony, równowagi, szybkości ruchów i momentów, kiedy jest najbardziej odsłonięty i nie zabezpieczony przed ciosem. Oczywiście w tym samym czasie trzeba koncentrować się nad własnym planem obrony i ataku.

Masutatsu Oyama urodził się 27 lipca 1923 roku. W dwa lata później rodzice wysyłają go do siostry w Mandżurii (południowe Chiny). W wieku 9 lat, jako uczeń szkoły podstawowej w Korei, zaczyna studiować chińskie Kempo nazywane osiemnastoma rękoma. Kiedy Oyama powrócił do Korei w wieku 12 lat, zaczął kontynuować trening koreańskiego Kempo. Następnie w 1938 w wieku 15 lat, rozpoczyna naukę w Szkole Lotniczej (Yamanashi Airways School) w Tokio.
W wieku 17 lat Mas. Oyama zdobył 2 dan w judo kokodan, a czwarty stopień wtajemniczenia w tej dalekowschodniej sztuce uzyskał mając lat 22. Nie była to jednak jedyna sztuka walki, która zainteresowała młodego Oyame. Studiował również chińskie Kempo, a pobierając naukę w szkole lotniczej Yamanashi, trenował karate u najwybitniejszego mistrza w tamtych czasach, Gichina Funakoshi, założyciela szkoły Shotokan.

W roku 1946 Masutatsu Oyama rozpoczął studia na wydziale wychowania fizycznego Uniwersytetu Waseda. Warty odnotowania jest fakt, ze w czasie II wojny światowej, twórca kyokushin karate wstąpił do lotniczego oddziału samobójców – kamikadze (słowo to oznacza w języku japońskim “boski wicher”) – pragnąc oddać swoje życie za ojczyznę. Od śmierci uchroniło go zakończenie działań wojennych. W czasie ogólnojapońskich mistrzostw wszechstyli w Kito w roku 1947 Oyama zwyciężył wszystkich przeciwników. To wydarzenie umocniło go w przekonaniu, ze całkowicie powinien poświęcić swoje życie sztuce karate. Podjął decyzje o udaniu się w góry i doskonaleniu swoich umiejętności z dala od ludzi. W leśnej pustelni przebywał przez osiemnaście miesięcy.

W roku 1946, Mas. Oyama udał się na górę Kiyosumi w prefekturze Chiba. Towarzyszył mu jego uczeń Yashiro, a jego przyjaciel pan Kayama przynosił im co miesiąc żywnosć. Yashiro nie mógł zniesć samotnosci i po 6 miesiącach odszedł. Czternaście miesięcy później pan Kayama powiedział Mas Oyamie, że z powodu nieprzewidzianych okoliczności nie jest w stanie finansować odosobnienia Mas. Oyamy w górach. Z tego powodu nie udało się Oyamie pozostać w górach przez trzy lata jak pierwotnie zamierzał.
“Góra Kiyosumi znajduje się w odległości dziesięciu kilometrów od stacji kolejowej Yasubo Kominato – pisał we wspomnieniach. – Szczyt jej pokryty jest dzikimi krzewami, dębami oraz klonami. Słynna świątynia Seijoji zawdzięcza swą sławę buddyjskiemu mnichowi Nichiren, który spędził wiele lat na surowym treningu. Zdecydowałem się na prowadzenie podobnego stylu życia, ponieważ obawiałem się, że zło zasiane przez II wojnę światowa zniszczy mojego ducha karate. Zużyłem przecież całą energię na walkę w zaułkach ulicznych z żołnierzami amerykańskimi, którzy napastowali japońskie dziewczęta i zwyczajnymi chuliganami. Wielu moich znajomych odradzało mi udanie sie w góry. Uważali to za bezsens i twierdzili, że poświęcanie się karate w czasach, gdy istnieje broń palna jest niedorzecznościa. Byli i tacy, którzy pukali się palcem w czoło i mówili, że jeden człowiek na osiemdziesiąt milionów może zachowywać się w idiotyczny sposób. Nie ulegałem jednak tym opiniom i poszedłem w góry. Zabrałem ze sobą miecze, włócznie, kilka książek i naczyń. Mój dzień zaczynał się o czwartej rano. Gdy tylko się obudziłem, biegałem do najbliższego potoku, by się umyć w zimnej wodzie. Po śniadaniu, które składało się z porcji ryżu i ziarenek grochu, czytałem aż do południa.”

Trening rozpoczynałem po południu. Uderzałem w drzewa oplecione w winorośla technikami seiken, nukite, shuto oraz nożnymi. Przez cały ten osiemnastomiesięczny okres nie było dnia bym odpoczywał. Wieczorami siadałem przed ścianą mojego szałasu, na której narysowany był okrąg i wpatrywałem się w niego. To było moje ćwiczenie koncentracji i uwalnianie rozumu od myśli oraz z niczym nie związanych pomysłów. Z czasem zmieniłem jednak metodę ćwiczenia umysłu. Moim wyzwaniem stała się skała. Pozbierałem kamienie, które odpowiadały mi kształtem i wielkością. Następnie usiłowałem je przełamać na pół techniką shuto. Niestety, moje próby były bezskuteczne. Jednak nie poddawałem się. Przez kolejne dni &&&&nadal starałem się osiągnąć zamierzony cel. Nocami przesiadywałem w swoim szałasie ze wzrokiem utkwionym w kamień, który leżał przede mną. To była moja nowa metoda ćwiczenia koncentracji. Pewnego razu, gdy była pełnia księżyca, coś się we mnie poruszyło. Oto poczułem w sobie moc, która dała mi wiarę w rozbicie leżącego tuż obok głazu. Uklęknąłem i zastosowałem technikę shuto. Kamień rozpadł się na dwie równe części. Zrobiłem to! Od tamtej pory codziennie rozbijałem dłonią wiele kamieni. Gdy opuszczałem leśną pustelnię, w koło szałasu było pełno porozbijanych głazów. Kiedyś przeczytałem w pewnej książce, iż starożytni mistrzowie zajmujący się siłami nadprzyrodzonymi, rozwijali zdolność skakania poprzez wielokrotne przeskakiwanie nad lnem. Len należy do roślin, które rosną bardzo szybko. Zasadziłem tę roślinkę w koło mojego małego pola uprawnego, gdzie hodowałem warzywa. Gdy roślina urosła, uzyskała wysokość około 150 centymetrów. Przeszkody o tych rozmiarach nie można przeskoczyć z miejsca. Jednakże trening pomógł mi w uzyskaniu pewnego pułapu fizycznej sprawności. Dzień w dzień skakałem po trzysta razy nad lnem. Z czasem w okolicznych wsiach rozniosła się wieść, że w górach żyje barbarzyńca. W miejsce, gdzie trenowałem, zaczęły przychodzić dzieci i czasami wołały na mnie: Potwór. Po jakimś okresie jednak zaprzyjaźniliśmy się. Najgorsze były dla mnie noce i towarzyszące podczas nich poczucie samotności. Wtedy pocieszeniem były nawet wyjące lisy”

W roku 1950 Masutatsu Oyama zabił ciosem ręki pierwszego byka (w sumie stoczył z bykami 53 pojedynki). Czynu tego dokonał w rzeźni. Wnioskował bowiem, że skoro zwierzęta zabija się uderzeniem młotka między oczy, to on, który rozłupywał kamienie, wyprowadzając cios pięścią, może uczynić to samo. “Nie jest trudno pokonać w walce byka – twierdził Ostatni Samuraj – Nawet 800-kilogramowego. Istnieje jednak pewien warunek – nie można się go bać”

Był rok 1952. Masutatsu Oyama, chcąc popularyzować swoje karate, które nazwał kyokushin (ekstremum prawdy), wyjechał do Stanów Zjednoczonych. W Ameryce walczył z bykami w obecności wielu dziennikarzy, filmowców i licznej publiczności. To wtedy właśnie jedna z najbardziej prestiżowych gazet New York Times nazwała go Boską Ręką. “Gdy wszedłem na arenę – opisywał pojedynek z bykiem – zwierze było już w klatce. Dwaj mężczyźni stali na balustradzie trzymając linę, do której byk był przywiązany. Nagle szmery ucichły. Ktoś krzyknał: Zaczynamy!. Wtedy podniesiono drzwi klatki, a mężczyźni puścili linę. Jeden z nich uderzył byka końcem sznura. Nie byłem na to przygotowany. Jeśli odległość między mną i bykiem wynosiła więcej niż osiemnaście metrów, mógł się wystarczająco rozpędzić, aby mnie zabić. Dystans się zmniejszał. Nie zszedłem jednak zwierzęciu z drogi. Lewą ręką złapałem je za pysk, natomiast prawa udeżyłem niszczącą technika shuto poniżej ucha. Byk upadł na ziemie. Ludzie wiwatowali. Zwierzę usiłowało się jeszcze podnieść, lecz ponownie je uderzyłem, tym razem w rog. Róg odpadł, a byk ucichł”.

Wielu ludzi miało za złe Oyamie jego pojedynki ze zwierzętami. Protestowały między innymi organizacje proekologiczne. Trzeba jednak zrozumieć, że w pojedynkach tych Oyama starał się pokazać ogromną moc kyokushin, która polegała nie tyle na sile fizycznej, ile na potędze ludzkiego ducha. Japończycy mają wszak odmienny stosunek do przyrody niż ludzie kultury Zachodu. Piszę o tym, aby nikt nie sądził, ze Mas. Oyama pozbawiony był uczuć humanitarnych wobec zwierząt.

W 1953 Mas Oyama otworzył swe pierwsze “dojo” na trawniku w Mejiro w Tokio. W 1956 pierwsze prawdziwe Dojo było otwarte w dawnym studiu baletowym za uniwersytetem Rikkyo, 500 metrów od obecnego japońskiego honbu dojo (kwatera główna). W 1957 było tam 700 członków, oprócz tych, którzy szybko rezygnowali z powodu trudów treningu. Jeden z pierwszych instruktorów, Kenji Kato, powiedział, że obserwowali inne style i adoptowali przeróżne techniki, które tylko mogłyby być pomocne w prawdziwej walce. Tak właśnie kształtowało się karate Oyamy. Brał on techniki ze wszelkich sztuk walki i nie ograniczał się do samego karate. Członkowie Dojo Oyamy wiedzieli, że będą uderzać i że będą uderzani. Z niewielkimi ograniczeniami, atakowanie głowy było rzecz normalna, zazwyczaj uderzano kantem dłoni albo pięściami owiniętym w ręcznik. Pieści, rzuty, czy ataki w krocze również były na porządku dziennym. Rundy kumite trwały aż ktoś głośno się poddawał. Kontuzje zdarzały się codziennie, a częstotliwość utraty przytomności była wysoka – ponad 90%. Nie było oficjalnego do-gi i noszono, cokolwiek się miało.

W swoich rozliczonych podróżach Oyama przybył również do Rio de Janeiro. Po pokazach różnych form karate oraz sztuki łamania przedmiotów, w regionie gdzie wielką popularnością cieszyło się japońskie judo, sztuka karate zyskała równie wielką sławę. Jedną ze swoich brazylijskich przygód wspominał następująco:

“Miejsce, do którego przybyłem, słynęło – o czym się później dowiedziałem – z ludzi doskonale walczących na noże. Przebywałem na jednej z farm, której właściciele bardzo chcieli poznać karate. Pragnąłem propagować tę sztuke walki na całym świecie, więc zgodziłem się na pokaz. Ustawiłem trzy butelki na krawędzi stołu, przykucnąłem, wziąłem głęboki oddech, a następnie uderzyłem w szyjki butelek techniką shuto. Po chwili butelki stały w tym samym miejscu, gdzie je ustawiłem, tyle że były pozbawione górnych części. Wzbudziło to wielki podziw u obecnych tam ludzi. Wstał wtedy groźnie wyglądający osobnik i zapytał mnie, czy karateka może walczyc z kimś, kto posiada nóż. Powiedziałem, że owszem, więc tamten wyzwał mnie na pojedynek. Kiedy nadszedł czas konfrontacji, czekałem aż napastnik wykona pierwszy ruch. Po chwili wymachiwał nożem jakby chciał mi coś uciąć. Uderzyłem dłonią w jego rękę tak, że nóż wyleciał mu z pięści. Teraz mogłem wykonać dowolną technikę, ale uważałem, że skoro przeciwnik został pozbawiony broni, sprawa jest przesądzona. On jednak próbował mnie atakować nadal. Złapałem jego nogę i kopnąłem go w bok. Walka była ostatecznie rozstrzygnięta”.

Swoje umiejętności Masutatsu Oyama doskonalił również u 60-letniego mistrza chińskiego boksu nazwiskiem Chin. Pierwsza konfrontacja w walce obu mężczyzn: trzydziestokilkuletniego karateki i sześćdziesięcioletniego eksperta chińskiego boksu wypadła na niekorzyść tego pierwszego. “Budowa ciała pana Chin mówiła o tym, że jego mięśnie są z żelaza – pisał Masutatsu Oyama. – Był bardzo spokojny. W czasie pojedynku karate istotną rzeczą jest oszacowanie dystansu od przeciwnika. Robi się to poprzez zwrócenie uwagi na jego sposób oddychania. W wypadku pana Chin było to niemożliwe. Człowiek ten zdawał się nie oddychać. Każdy mój cios spotykał się z jego wyrachowaną obroną. Twoje karate jest bardzo groźne – powiedział do mnie potem. – Posiadasz szybkość i siłę, ale ogólny jego kształt jest raczej prostolinijny. Sekret chińskiego boksu tkwi w tym, że należy poruszać się wokół pewnego punktu, który jest wewnątrz twojego ciała. Pozostałem jakiś czas u tego zacnego człowieka, będąc bardzo uradowanym, że pod jego okiem mogę doskonalić swój umysł i ciało”

Opisane pokrótce zdarzenia świadczą o wielkiej sile ciała i umysłu tego człowieka. Oyama pokonał wielu mistrzów karate, a także przedstawicieli innych sportów walki (m.in. bokserów i zapaśników). Twierdził, że w karate nie ma żadnego mistycyzmu – wszystko opiera sie na ciężkiej pracy nad sobą. Twórca kyokushin odznaczał się niezwykle twardym charakterem. Jednocześnie uważany był za człowieka o gołębm sercu. Jego uczniowie wielokrotnie powtarzają, że był dla nich jak ojciec. Oyama mawiał: “Należy być silnym jak lew, a zarazem szlachetnym jak kwiat. Poprzez trening można dotrzeć do bram niebios”. Wielu ludzi – szczególnie propagatorzy karate bezkontaktowego – zarzucało mu, że kyokushin jest zbyt brutalną sztuką walki. On jednak twierdził, iż demonstracja samych form karate jest jedynie tańcem, który nie przystoi prawdziwemu wojownikowi. Uważał jednocześnie, że karateka powinien przykładać ogromną wagę do kultury osobistej, której zasady zawarte są w Kodeksie Dojo. Bez nich człowiek uprawiający kyokushin staje się jedynie osiłkiem budzącym u ludzi odrazę. Masutatsu Oyama zakazał w czasie pojedynków karate wprowadzania ciosów na głowę. Wiedział bowiem jak straszne spustoszenie czynią takie uderzenia w czaszce człowieka. Mawiał: “Głowa to rzecz święta”. W zarządzie Miedzynarodowej Organizacji Kyokushinkai zasiadają ekspremierzy Japonii: M. Mori i T. Miki. Jej członkami są Juan Carlos, król Hiszpanii, Ronald Regan, były prezydent USA, książe Mohamed, a także wielu wybitnych aktorów – między innymi Sean Connery, nagrodzony Oskarem za rolę w filmie Nietykalni

W listopadzie 1993 roku Ostatni Samuraj przybył do Polski z okazji odbywającego się w Katowicach Pucharu Europy w Kyokushin Karate Oyama Cup. W hali widowiskowo-sportowej, gdzie zawody miały miejsce, witał go jedenastotysięczny tłum. Była to jego ostatnia podróż zagraniczna. Masutatsu Oyama zmarł 26 kwietnia 1994 roku na raka płuc (jako niepalący!). Miał 71 lat. Na jego pogrzeb przybyli do Tokio nawet ci uczniowie, którzy przed laty opuścili go i pozakładali na całym świecie własne organizacje karate. Stojąc nad urną z prochami wielkiego mistrza zdawali sobie sprawę, że oto żegnają człowieka, od którego odeszli, ale który w sposób niezaprzeczalny ukształtował całe ich życie. Człowieka, który pozostawił po sobie dzieło niezniszczalne – KYOKUSHIN.

“Harmonia jest podstawą karate.
Miłość do rodziców, szacunek do nauczycieli, zaufanie
w stosunku do przyjaciół oraz skromność,
wydaję się być korzeniami Budo-Karate Kyokushin.
Myślę, że jest ono bardzo potrzebne współczesnemu światu.
Kyokushin oznacza poszukiwanie najwyższej prawdy
w aspekcie fizycznym, psychicznym oraz duchowym.”

Sosai Masutatsu Oyama

Ćwiczenia oddechu są jednym z najbardziej istotnych punktów treningu karate. Celem ich jest nie tylko odświeżenie systemu oddechowego, ale również wzmocnienie dolnej strefy brzucha. W konsekwencji tego ćwiczenia oddechowe są ćwiczeniami brzucha. Prawidłowe oddychanie polega na odpowiednim, mistrzowskim napinaniu mięśni ciała i koncentrowaniu siły w danej sekundzie, które to obie wartości można uzyskać tylko poprzez właściwe techniki oddychania. Jedna z zasad fizycznych głosi, że największą siłę uzyska ciało w momencie wyrzucania z siebie ponad polowy pojemności powietrza. Znają tę zasadę doskonale ciężarowcy, oszczepnicy czy dyskobole. W karate przykładem właściwego użycia kontroli oddechu jest Kiai.
W celu przedstawienia zasad oddychania w karate niezbędny jest podział oddychania na trzy główne grupy:

  1. oddychanie normalne,
  2. ibuki,
  3. nogare.

Oddychanie normalne jest oddychaniem stosowanym na co dzień z użyciem klatki piersiowej. Wszystkie formy oddychania mają dwie formy – wdech i wydech. Gdy osoba jest rozweselona – śmieje się – kładzie nacisk na wydech; z kolei gdy jest wystraszona kładzie nacisk na wdech. Kontrolowanie oddechu jest niezbędne dla przywrócenia normalnego oddechu po wykonaniu dużego wysiłku.

Nogare
Ta metoda oddychania używana jest w trakcie walki lub w czasie jej ćwiczenia, w celu zachowania spokoju i samokontroli. Wdech powinien być głęboki, przetrzymany parę sekund, następnie wydech przez usta w sposób kontrolowany. Język trzymany jest za zębami, by oddech był cichy. W oddychaniu bierze udział przepona.

Ibuki
Ibuki zawarte jest zarówno w Sanchin, jak i w Tensho-Kata. Napnij żołądek i wykonaj mocny wydech z żołądka. Kiedy czujesz, ze oddech został ukończony, napnij brzuch i spróbuj kontynuować wydech.

Rola kiai
Kiai jest przenikliwym okrzykiem wychodzącym z dolnej partii brzucha i porównywanym z pomrukiem atakującego tygrysa. Krzyk ten powoduje zwiększenie pewności siebie, poprawia skuteczność techniki, a także jeśli wykonany jest w odpowiednim momencie, przyczynia się do obniżenia pewności siebie u przeciwnika, a nawet wywołuje szok.
Kiai pomaga tez atakującemu w “oczyszczeniu się” z wszelkich myśli i poświęceniu się całkowicie danej technice.
Masutatsu Oyama ostrzegał ćwiczących: “Jeśli przestaniesz doskonalić swój oddech, prócz kilku sztuczek nie osiągniesz w karate niczego“.

Historia sztuki karate.

Za kolebkę wszystkich dalekowschodnich systemów walki uważa się starożytne Chiny, a konkretnie klasztor Shaolin leżący niopodal Żółtej Rzeki. Według źródeł historycznych, w roku 520 p.n.e do Shaolin przybył Da-Mo, w kulturze japońskiej znany jako Bodhidharma, oświecony mnich z Indii albo Cejlonu. Zapoczątkował on Buddyzm Chan (Zen w japońszczyźnie), prąd umysłowy, który przeniknął wszystkie sztuki walki regionu azjatyckiego. Bodhidharma studiując techniki ataku zwierząt oraz siły natury, łączył je ze specjalnymi technikami oddychania i tworzył podstawy legendarnego systemu walki bez broni. Jej technik nauczał mieszkających w Shaolin mnichów. Po zburzeniu klasztoru przez wojska mandżurskie, wielu mnichów ruszyło drogami państw Azji nauczając przy tym sztuk walki.
W burzy dziejów systemy walki bez broni trafiły również na Okinawę, jedną z wysp archipelagu Ryukyu, bedącą w tamtym czasie ważnym ośrodkiem pośrednictwa handlowego pomiędzy Chinami i Japonią. Nękane trudnościami społeczno-ekonomicznymi, państwo japońskie staje się miejscem wybuchów wielu powstań chłopskich, które z czasem przenoszą się również na Okinawę. Tłumiący zamieszki generał Toyotomi Hideyoshi zarządził m.in. konfiskatę broni wśród chłopstwa tzw. katanagari (polowanie na miecze) posuniętą tak dalece, że chłopom nie wolno było posiadać nawet noży. Liczne represje spowodowały powstanie organizacji, których celem było nauczenie wieśniaków metod walki bez użycia broni.
Za ojca sztuki karate (jap. kara – pusta, te – ręka) uważa się okinawskiego mistrza Gichina Funakoshi (1868-1957), twórcę stylu Shotokan. Na obszarze całego Ryukyu dawał on pokazy “pustej ręki”, wywołując powszechny podziw nie tylko najwyższych dostojników, ale również ekspertów sztuk walki m. in. Jigoro Kano, twórcy judo. Efektem popularyzatorskiej działalności Funakoshi był raport skierowany przez wizytatora szkolnego Shintaro Ogawę do rządu japońskiego, w którym podkreślał on wychowawcze i zdrowotne zalety karate. Wkrótce nastąpiło też oficjalne wprowadzenie tej sztuki walki do programu nauczania w okinawskich szkołach.
Funakoshi dał również pokaz karate w Budokuden w Kioto w roku 1915, co sprawiło, że sztuka ta, obok judo, kendo i aikido, weszła w skład japońskiego systemu budo. W świątyni Enkaku-Ji znajduje się obelisk poświęcony pierwszemu propagatorowi sztuki “pustej ręki”, na którym obok imienia i nazwiska widnieje napis: “Karate ni sente nashi” – “Karate nigdy nie było techniką agresji”.

Historia Kyokushin

Założycielem Kyokushinkai (jap. Stowarzyszenie Poszukiwaczy Najwyższej Prawdy) był Masutatsu Oyama (1927 – 1994). Życie tego człowieka było niezwykłe i to nie tylko dlatego, że całkowicie poświęcił je samodoskonaleniu i popularyzacji współczesnej sztuki walki w jej duchowych i fizycznych aspektach. Na uwagę zasługuje na przykład fakt, że w roku 1945 Oyama wstąpił do oddziału lotników samobójców (kamikadze), chcąc oddać życie za swą ukochaną ojczyznę – bo tak mawiał o Japonii. Od śmierci uchroniło go wtedy zakończenie działań wojennych. O wielkości osobowości tego człowieka świadczy chociażby to, że już za życia nazwano go “Ostatnim Samurajem”. Jak napisano w jednym z najbardziej prestiżowych magazynów poświęconych dalekowschodnim sztukom walki “Black Belt”: “Oyama nie tylko przejął najcięższy do spełnienia ideał Bushido (kodeksu etycznego samurajów), lecz poszedł o krok dalej. Zwracał on uwagę na to, że stopień poświęcenia: samozaparcie poprzez samodyscyplinę jest wprost proporcjonalne do stopnia odnoszonego sukcesu. Walka karate, gdy na świecie istnieje broń palna, nie ma już dzisiaj zasadniczego znaczenia w czasie wojen, wydaje się czymś archaicznym. Jednak dyscyplina Budo pozostaje w sercach kontynuatorów dzieła samurajskiego”.
W roku 1936 Masutatsu Oyama zdobył stopień mistrzowski w chińskiej sztuce walki o nazwie kempo, a jako 17-letni student uniwersytetu w Takushoku zdał egzamin na 2 dan w karate, które trenował u najwybitniejszego mistrza tamtych czasów, Gichina Funakoshi. Posiadał również 4 dan w judo. W roku 1947, po wygraniu mistrzostw wszechstyli w Kioto, Oyama postanowił całkowicie poświęcić swoje życie tej dalekowschodniej sztuce walki. Wzorując się na buddyjskim mnichu Nichiren, który spędził wiele lat na surowym treningu, Japończyk udał się samotnie na górę Kiyosumi. W pustelniczych warunkach przez 18 miesięcy doskonalił swoje umiejętności w sztuce karate a także w zen. Po powrocie z gór jako jedyny w historii karateka zdecydował się na pojedynek z bykiem. Był przekonany, że taka walka pokaże jak dalece udoskonalił swoje psychiczne i fizyczne umiejętności. Starcie ze zwierzęciem miało miejsce w Chiba i zakończyło się zwycięstwem Oyamy. Byk został zabity poprzez jedno uderzenie pięścią między oczy.
Twórca Kyokushin postanowił propagować swoje karate na całym świecie. Był pewien, że jest ono nie tylko sztuką walki, ale przede wszystkim nośnikiem tradycji i kultury Dalekiego Wschodu – wartości etycznych głoszonych przez Konfucjusza i Lao-Tse. Oyama zawsze powtarzał swoim uczniom, że karate zaczyna się i kończy na uprzejmości i że o ile rozwój fizyczny jest początkiem tej sztuki walki, o tyle rozwój duchowy jest celem ostatecznym. Dla lepszego wyeksponowania zasad etycznych kyokushin Japończycy stworzyli siedmiopunktowy kodeks moralny tej sztuki walki. Jest w nim mowa o obowiązku szanowania starszych i rodziców, dążeniu do fizycznej i duchowej doskonałości oraz powstrzymaniu się od gwałtowności.
W 1952 roku Masutatsu Oyama wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie przez 11 miesięcy dawał liczne pokazy sztuki kyokushin. Stoczył między innymi kilka pojedynków z bykami. Po jednym z nich jedna z najbardziej prestiżowych w Ameryce gazet, “The New York Time” nazwała go “Boską Ręką”. Japończyk twierdził, że w walce można z łatwością pokonać nawet 800-kilogramowego byka, pod jednym wszakże warunkiem – nie wolno się go bać. Liczne podróże Oyamy po świecie sprawiły, iż kyokushin w krótkim czasie stało się bardzo popularne. Obecnie uprawia je ponad 2 miliony ludzi na całej kuli ziemskiej.
W roku 1974 Międzynarodowa Organizacja Kyokushin przyznała Masutatsu Oyamie najwyższy stopień wtajemniczenia w sztuce karate – 9 dan, a potem 10. “Ostatni Samuraj” był autorem kilkunastu książek poświęconych zagadnieniom karate: “Co to jest karate?” (1958), “Oto karate” (1965), “Dynamika karate” (1966), “Duch walki” (1972), “Droga kyokushin” (1976) i inne.
Po śmierci legendarnego mistrza, przywódcą światowego ruchu kyokushin został Shokei Matsui (8 dan). To właśnie tego, niespełna 37-letniego człowieka, Masutatsu Oyama wyznaczył w swoim testamencie jako sukcesora. Shokei Matsui jest mistrzem świata w kyokushin, który także – jako jeden z nielicznych karateków – z powodzeniem przeszedł test stu kumite. Od początku przejęcia obowiązków prezydenta Międzynarodowej Organizacji Kyokushin stara się on unowocześnić jej struktury. Podobnie jak jego wielki poprzednik i nauczyciel wiele podróżuje po świecie. Jego ambicją jest wprowadzenie sztuki karate na areny olimpijskie. Nowoczesność, która zawitała do kyokushin jest jednak bardzo wyważona. Władze Międzynarodowej Organizacji Kyokushin pragną bowiem, by główne przesłanie karate, wyrażające się w samodoskonaleniu ludzkiej psychiki i ciała, pozostało niezmienione, podobnie zresztą jak filozofia, której autorem był Masutatsu Oyama.

REGUŁY OBOWIĄZUJĄCE ZAWODNIKÓW
Minimalny wiek zawodnika wynosi 18 lat.
Ograniczenia dotyczące granicy górnego pułapu wiekowego pozostawiamy uznaniu lekarzy, którzy mają za zadanie przebadać wszystkich zawodników przed rozpoczęciem zawodów
Ograniczenia dotyczące dolnej granicy wagowej zawodników także pozostawiamy w gestii lekarzy pracujących podczas zawodów.
Zawodnicy muszą być posiadaczami minimum 4 kyu, aby mogli brać udział w zawodach. Jeśli członkowie innych Organizacji i styli pragną wziąć udział w jakimkolwiek turnieju Kyokushin przeprowadzanym wg zasad knock-down, nie ma ograniczeń dotyczących posiadanego stopnia. Istnieje jednak jeden wymóg. Każdy z nich musi podpisać oświadczenie, którym stwierdza, iż trenował karat przez co najmniej dwa lata.

REGULAMIN OGÓLNY
Każdy zawodnik musi być ubrany w czyste białe kimono. Gdy jeden z zawodników/zawodniczek posiada własny pas oraz dodatkowo inny czerwony (bądę szarfę), drugi(a) może posiadać tylko własny pas.
Paznokcie u rąk i stóp muszą być krótko obcięte, nie wolno używać żadnego ochronnego ubrania, z wyjątkiem ochraniaczy na krocze, które są obowiązkowe. W razie doznania urazu przez jednego z zawodników, zgoda na zastosowanie bandaży czy innych chroniących przedmiotów leży tylko i wyłącznie w gestii lekarza i sędziego głównego, a ich decyzja jest ostateczna i obowiązująca. Zasadniczo bandaże lub jakiekolwiek taśmy ochronne nie mogą być używane podczas pierwszej walki, natomiast później zależy to od decyzji lekarzy.
Europejska Organizacja Kyokushin, ani żadni przedstawiciele Organizacji nie biorą jakiejkolwiek odpowiedzialności za wypadki lub urazy zawodników, które zostały spowodowane podczas turnieju. Jeśli ktoś pragnie ubezpieczyć się, leży to tylko i wyłącznie w gestii danego zawodnika, by dokonać wszelkich formalności z tym związanych.

POLE WALKI 
Mata powinna być w kształcie kwadratu o bokach równych długości 8 metrów.
Linie ograniczające oraz ustawienie zawodników, sędziów i sędziego maty powinny być zgodne z obowiązującymi przepisami. Powierzchnia pola walki powinna być pokryta półtwardymi matami (takie same jak olimpijskie maty dla judoków)

KATEGORIE WAGOWE
Podczas wszystkich walk obowiązują następujące kategorie wagowe:
Kategoria 1 70 kg
Kategoria 2 75 kg
Kategoria 3 80 kg
Kategoria 4 90 kg
Kategoria 5 +90 kg

Kobiety:
55 kg
65 kg
+65 kg

SĘDZIOWIE LINIOWI I SĘDZIA MATY
Każda walka powinna być oceniana przez czterech sędziów liniowych i jednego sędziego maty, który wydaje wszystkie komendy.
Podczas podejmowania ostatecznej decyzji każdy sędzia może oddać jeden głos.
Sędzia maty także może oddać jeden głos.

CYKL WALKI 
Każde KUMITE powinno trwać 3 minuty.
Jeśli werdykt nie może zostać podjęty w wyniku głosowania czterech sędziów liniowych i sędziego maty, następuje ogłoszenie dwuminutowej dogrywki przez sędziego maty.
Jeśli po dodatkowej walce werdykt nadal nie może być podjęty, lżejszy zawodnik powinien być ogłoszony zwyciężcąpod warunkiem, że różnica wagowa pomiędzy obydwoma zawodnikami wynosi więcej niż pięć kilogramów.
Jeśli zbyt mała różnica wagowa nie może być podstawą werdyktu – zawodnik, który złamał większą ilość desek powinien zostać ogłoszony zwycięzcą.
Jeśli jednak nadal różnica wagowa jest zbyt mała a ilość złamanych desek jest taka sama, zawodnicy muszą odbyć jeszcze jedną walkę, po której ostatecznie decyzja musi być podjęta.

CZAS WALKI
Czas walki powinien być mierzony od momentu wydania komendy rozpoczynającej walkę tzn. KAMAETE-HAJIME, może być zatrzymany tylko na komendę sędziego maty lub po upływie wymaganego czasu walki.
Czerwony woreczek powinien być stsowany do optycznej sygnalizacji końca walki poprzez wrzucenie na środek pola walki równocześnie z sygnałem gongu.

KRYTERIA OBOWIĄZUJĄCE PRZY PODEJMOWANIU DECYZJI
Zakazane techniki
Niżej wymienione przewinienia mogą być podstawą dyskwalifikacji jednego z zawodnikówm decyzję ogłasza sędzia maty po uzgodnieniu z sędziami liniowymi. Zdyskwalifikowany zawodnik może poprzez swego opiekuna lub trenera, odwołać się od wydanej decyzji do sędziego zawodów. Natomiast sędzia zawodów, po uprzedniej konsultacji z sędziami – może zmienić lub potwierdzić wcześniej wydaną decyzję. Decyzja sędziego zawodów jest ostateczna.

Jakikolwiek atak na głowę zawodnika, twarz, szyję przy zastosowaniu otwartej ręki, pięści lub innej części ramienia. Z wyjątkiem nadzwyczajnych sytuacji, takie zachowanie wiąże sie z automatyczną dyskwalifikacją zawodnika.
Kopnięcie w krocze.
Szturchanie lub uderzenia głową.
Kopnięcia w jakąkolwiek część stawów kolanowych.
Kopnięcia kolanem podczas przytrzymywania głowy lub szyi.
Uderzenia łokciem w jakąkolwiek część pleców przeciwnika.
Uderzenie lub kopanie przeciwnika, który jest przewrócony, chyba że kopnięcie lub uderzenie następuje natychmiast po wykonaniu podcięcia lub innej techniki, po której przeciwniki wywraca się, lecz w tym wypadku jakikolwiek kontakt jest zakazany.
Wykonanie ataku leżąc na macie po tym jak przeciwnik powalił nas na matę (nie należy tego mylić z sytuacją, gdy przeciwnik broni się przed atakiem będąc w pozycji leżącej).
Chwytanie lub przytrzymanie przeciwnika za DOGI (strój).
Nie stosowanie się do decyzji wydanych przez sędziego maty podczas walki.
Jakiekolwiek techniki lub czyny, które zostały uznane przez sędziego maty za nieodpowiednie lub nieprzepisowe.

Zakazane techniki
Ponieżej wymienione przewinienia mogą zakończyć się otrzymaniem ostrzeżenia przez jednego z zawodników, decyzję ogłasza sędzia maty.
Powtarzające się cofanie przed walką lub opuszczanie pola walki.
Popychanie przeciwnika przy użyciu otwartych dłoni.
Ciągła niesubordynacja lub naruszanie przepisów.

Przewinienia powodujące automatyczną dyskwalifikację
Zawodnicy, którzy stają do walki po czasie lub w ogóle nie zjawiają się.
Zawodnicy, którzy odmawiają rozpoczęcia KUMITE podczas walki po trzykrotnym wezwaniu śedziego maty. Niedyspozycja fizyczna, która pojawia się podczas turnieju powinna pozwolić zawodnikowi na wycofanie się po wykonaniu badań i uwierzytelnieniu poniesionego obrażenia ciała. Wydana przez lekarza decyzja jest ostateczna.

Kolejność przyznawanych ostrzeżeń

Komenda Znaczenie Zachowanie

CHUI ICHI Pierwsze ostrzeżenie – Wskazanie na tułów winnego
CHUI NI Drugie ostrzeżenie – Wskazanie na twarz winnego
AWASETE Suma
GENTEI ICHI Pierwsza kara – Wskazanie na twarz winnego

CHUI ICHI Pierwsze ostrzeżenie – Wskazanie na tułów winnego
CHUI NI Drugie ostrzeżenie – Wskazanie na twarz winnego
AWASETE Suma
GENTEI NI Druga i ostatnia kara – Wskazanie na twarz winnego
SHIKKAKU Dyskwalifikacja – Wskazanie na twarz winnego

Wszystkie wyżej ostrzeżenia muszą być zapisane przez sekretarza siedzącego przy stoisku sędziowskim.

TAMESHI-WARI
Zasadniczo TAMESHI-WARI nie odbywa się przed zakończeniem pierwszej rundy walk.
Każdy zawodnik musi złamać minimum 2 deski we wszystkich kategoriach przy zastsowaniu 4 różnych technik:

Przód pięści – SEIKEN
Dłoń nóż – SHUTO
Łokieć – HIJI
Stopa nóż – SOKUTO

Zawodnik może próbować złamania większej ilości desek niż wymagana, lecz jeśli próba nie powiedzie się powinien otrzymać jeszcze jedną szansę na złamanie wymaganej ilości desek.
Jeśli przy wykonaniu drugiej próby nadal nie może złamać wymaganej ilości desek otrzymuje 0 punktów.
Podczas każdej rundy TAMESHI-WARI zawodnik będzie mógł dwukrotnie próbować złamać deski.
Wymiart desek i rodzaje drewna leżą w gestii sędziego zawodów, lecz jeśli aż do dnia zawodów nie padnie inna decyzja, wymiary powinny być następujące: 30,5 cm długość, 20,3 cm szerokość, 2,54 cm grubość, a deska powinna być wykonana z drewna sosnowego.
Yawodnicz nie mog dotykać lub przesuwać desek jak i podstaw podpierających deski. Czynność ta może być wykonywana tylko i wyłącznie przez przydzielonego do testu TAMESHI-WARI sędziego.
Ręczniki lub inne materiały ochronne mogą być położone na wierzchniej części deski dla zapewnienia ochrony ręki zawodnika, zezwolenie leży w gestii przydzielonego sędziego.
Czas przeznaczony na wykonanie testu TAMESHI-WARI wynosi 30 sekund i na 10 sekund przed zakończeniem wymaganego czasu zawodnicy zostaną o tym poinformowani.
Ilość punktów uzależniona jest od ilości złamanych desek. Wygrana podczas testu TAMESHI-WARI nie oznacza wygrania zawodów, lecz osoba, która zdobyła największą ilość punktów po czterech testach powinna także wygrać zawody.
Jeśli następuje remis, lżejszy zawodnik spośród dwóch lub więcej powinien być zwycięzcą testu. Natomiast jeśli ich waga nie daje różnicy 5kg w kategorii I i II – kolejna runda łamania desek jest wymagana przy wybraniu obowiązującej techniki. Owa wybrana technika oraz ilość wymaganych do złamania desek powinny być przekazane w formie pisemnej do stolika sędziowskiego przez opiekuna lub trenera danego zawodnika.
Tylko oprzyrządowanie zapewnione przez organizatorów może być użyte podczas testu tzn. podpórki lub pnie.
Jeśli próba była udana, zawodnik siada w SEIZA. Jeśli próba była nieudana, zawodnik pozostaje w pozycji stojącej.

Komendy używane podczas TAMESHI-WARI

KANSUI udana próba, ilość desek pokazana palcami
SHIPPAI nieudana próba

NIEKTÓRE KOMENDY UŻYWANE PRZEZ SĘDZIÓW MATY

Komenda Znaczenie 

SHOMEN NI REI – ukłon do publiczności
SHUSHIN NI REI – ukłon w kierunku sędziego
OTAGAI NI REI – ukłon do siebie
KAMAETE – pozycja walki
HAJIME – rozpocząć
YAME – zatrzymać
ZOKKO – kontynuować
AKUSHU – uścisk dłoni przez zawodników
HANTEI O ONEGAI SHIMASU – proszę o decyzję
HANTEI – decyzja
AKAI NO KACHI – czerwony zwycięża
SHIRO NO KACHI – biały zwycięża
HIKIWAKE – remis
YUSEI KACHI – zwycięstwo przewagą
ENCHOSEN – dogrywka
FUKUSHIN SHUGO – zwołanie narady sędziów
SHIAI-JO – pole walki
JOGAI – poza polem walki

Słownik wyrazów stosowanych w karate:

Strefa:
głowa + szyja – Jodan
tułów – Chudan
Strona:
w lewo – Hidari
w prawo – Migi
Liczebniki Sinojapońskie
1 ICHI
2 NI
3 SAN
4 SHI (YON) wym. Si
5 GO
6 ROKU
7 SHICHI ( wym. SICI)
8 HACHI
9 KU (KYU)
10 JU (wym. DZIU)

Nazwy elementów i technik

Powierzchnie uderzające i blokujące
Seiken – pięść
Uraken – odwrócona pięść
Tettsui – pięść “młot”
Ryutoken – pięść “głowa smoka”
Hiraken – półzaciśnięta pięść
Hitosashiyubi – pięść wskazującego ipponken palca
Nakayubi ipponken – pięść środkowego palca
Oyayubi ipponken – pięść kciuka
Nihonken – pięść wskazującego i środkowego palca
Nukite – ręka włócznia
Shito – kant dłoni zewnętrzny
Haito – kant dłoni wewnętrzny
Shotei – podstawa dłoni
Kaken – przegub
Toho – ręka “hak”
Keiko – ręka “dziób paka”
Kote – przedramię
Hira-Kote – górna powierzchnia przedramienia
Ura-Kote – dolna (odwrotna) powierzchnia przedramienia
Omote-Kote – boczna powierzchnia przedramienia
Hiji – łokieć
Sokuto – kant stopy zewnętrznej
Teisoku – sklepienie stopy
Chusoku – poduszka stopy
Haisoku – podbicie stopy
Kakato – pięta
Sune – goleń
Hiza – kolano
Kaji – udo
Atama – głowa

Kierunek:
z zewnątrz – Soto
od wewnątrz – Uchi
w przód – Mae
w bok – Yoko
w tył – Ushiro
w górę – Age
w dół – Oroshi
okrężnie – Mawashi
odwrotnie – Ura
obrót – Mawate
powrót – Naura

Techniki (Waza):
pozycje nóg – Tachi (w złożeniu Dahi)
pozycje rąk – Kamaete
bloki – Uke
uderzenia – Uchi
pchnięcia – Tsuki
krycia – Tensho
pchnięcia – Keri (w złożeniu Geri)
podcięcia – Kari
kontrataki – Kosaho
kombinacje – Renraku
uniki – Ryusui
pady i przewroty – Ukemi
rzuty – Nage
ulubione techniki – Tokui

Słownik
Ago – podbródek
Ashi – noga
Chi-Mei – technika efektywna
Dan – stopień mistrzowski
Dojo – świątynia, sala ćwiczeń
Ganmen – skroń
Gyaku – przeciwnie
Hizo – żebro
Hajime – początek, zaczynać
Ibuki – oddychanie respirujące
Juji – krzyż
Karategi – strój do karate
Kata – ćwiczenia formalne, kształt
Katsu – jap. metoda reanimacji
Kihon – tu: podstawowe ćwiczenia
Kiai – paraliżujący okrzyk
Kanku – symbol odwagi, słońca
Kyu – stopień szkoleniowy
Kake – zahaczyć
Keage – tu: kopnięcie prostą nogą w górę
Kiba – jeździec
Kin – krocze
Kubi – szyja
Makiwara – jap. przyrząd do ćwiczeń
Morote – obie ręce
Maita – poddaj się
Matte – tu: przerwać, puścić
Neko – kot
Ne-waza – techniki walki na leżąc
Nogare I,II – oddychanie tonujące
Obi – pas
Osu – tak, dziękuję, pozdrowienie
Oi – zgodnie, normalnie
Rei – ukłon
Sanchin – trójkąt
Shiko – pozycja zapaśnika Sumo
Shinden – świątynia
Sensei – mistrz, nauczyciel
Sempai – starszy rangą , przełożony
Satori – oświecenie, pełne zrozumienie
Te – ręce
Tobi – skakać
Tameshi-wari – technika rozbijania twardych przedmiotów
Tsuru – żuraw
Tate – wysokość, podłużny
Zazen, seiza – medytacja siedząc

Inne:
Arigato – dziękuję
Ai-suru – kochać
Budo – sztuki wojenne
Bo-jutsu – sztuka walki kijem
Do – droga, kierunek myśli
Hai – tak
Jutsu – sztuka, umiejętność
Katana – miecz samurajski
Kabuki – japoński teatr
Kamikaze – boski wiatr
Kenjutsu – sztuka walki mieczem
Kusarigama – sierp i łańcuch
Kyudo – sztuka strzelania z łuku
Mu – nicość lub obojętność w Zen
Uchi-deshi – osobisty uczeń
Nippon – Japonia
Nunchaku – cep do ryżu, stosowany do walki przez wieśniaków
Sai – rytualny sztylet z Okinawy
Sayonara – pożegnanie
Shuriken – “gwiazdki” do rzucania
Taijutsu – sztuka walki ciałem
Tatami – tradycyjna mata jap.
Muso-Uchi – techniki naturalnej samoobrony
Chanoju – sztuka parzenia herbaty

Metody ćwiczeń walki
Kumite – walka
Ippon Kumite – walka na jeden krok
Sanbon Kumite – walka na trzy kroki
Gohon Kumite – walka na pięć kroków
Jiyu Kumite – umowna wolna walka
Kyokushinkai” Kumite – układy walki formalnej

TSUKI – pchnięcia
Oi-Tsuki – pchnięcie normalne
Gyaku-Tsuki – pchnięcie przeciwne
Seiken Jodan-Tsuki – pchnięcie górne pięścią
Seiken Chudan-Tsuki – pchnięcie środkowe pięścią
Seiken Gedan-Tsuki – pchnięcie pięścią w dół
Tate-Tsuki – pchnięcie pięścią “strzał z bicza”
Jun-Tsuki – pchnięcie z poparciem ciała
Uraken Shita-Tsuki – pchnięcie odwróconą pięścią
Mawashi-Tsuki – pchnięcie okrężne
Shotei Morote-Tsuki – pchnięcie podwójne podstawą dłoni
Yama-Tsuki – pchnięcie podwójne “góra dół”
Mae Atama-Tsuki – pchnięcie w przód głową
Yoko Atama-Tsuki – pchnięcie w bok głową
Ushiro Atama-Tsuki – pchnięcie w tył głową
Morote-Tsuki – pchnięcie podwójne
Tobi-Tsuki – pchnięcie z wyskoku

Uwaga!
Pchnięcia są tak ważnymi technikami w karate, że są prawie synonimem tej sztuki. Tajemnica ich skuteczności polega na dokręceniu ręki w momencie “kontaktu”. To dokręcenie w poważnym stopniu zwiększa siłę pchnięcia tak, że nawet mała siła może wywołać efekt. Nie mniej istotne jest rozpatrzenie pchnięcia jako wyniku współdziałania całego ciała, nie zaś tylko nadgarstka i pięści. Podczas wykonywania pchnięcia należy napinać mięśnie brzucha, grzbietu i tzw. mięśnie uderzeniowe (usztywniające nadgarstek, stawy palca wskazującego i środkowego). Spośród pchnięć najważniejsze jest Seiken Chudan-Tsuki – jest ono kluczem do innych technik ręcznych.

Uwagi do Seiken Chudan-Tsuki:

  1. Skręt obręczy barkowej maksymalnie 45 stopni.
  2. Uderzamy na wysokości splotu słonecznego.
  3. Należy prostować rękę w łokciu, ale nie do końca.
  4. Podczas uderzenia należy wykorzystywać odwrotny ruch drugiej ręki.
  5. Wzrok utkwić w jeden punkt.
  6. Druga wolna ręka spoczywa na wysokości sutki.
  7. Centrum uderzenia znajduje się między stawami wskazującego i środkowego palca uderzającej pięści.
  8. Po uderzeniu rozluźnić się.

Uchi – uderzenia
Seiken Ago-Uchi – uderzenie w podbródek pięścią “strzał z bicza”
Seiken Mawashi-Uchi – uderzenie okrężne pięścią
Uraken Mawashi-Uchi – uderzenie okrężne odwróconą pięścią
Uraken Shomen-Uchi – uderzenie w przód odwróconą pięścią
Uraken Sayo-Uchi – uderzenie w bok odwróconą pięścią
Uraken Hizo-Uchi – uderzenie w żebra odwróconą pięścią
Uraken Shita-Uchi – uderzenie w splot odwróconą pięścią
Shuto Ganmen-Uchi – uderzenie w skroń zewnętrznym kantem dłoni
Shuto Sakotsu-Uchi – uderzenie w obojczyk zewnętrznym kantem dłoni
Shuto Sakotsu Uchi Komi – uderzenie w obojczyk frontalne
Shuto Hizo-Uchi – uderzenie w zebra zewnętrznym kantem dłoni
Hiji Jodan-Ate – cięcie górne łokciem
Hiji Chudan-Ate – cięcie środkowe łokciem
Hiji Age-Uchi – uderzenie w górę łokciem
Hiji Oroshi-Uchi – uderzenie w dół łokciem
Hyori-Uchi – uderzenie góra-dół
Kome Komi-Uchi – uderzenie w skroń “pięść-młot”
Tettsui-Uchi – uderzenie “pięść-młot”
Haito-Uchi – uderzenie wewnętrznym kantem dłoni
Koken-Uchi – uderzenie przegubem dłoni
Hiraken-Uchi – uderzenie półzaciśniętą pięścią
Tobi Hiji-Uchi – uderzenie łokciem z wyskoku.

Uke – bloki
W karate bloki i atak są jednym. Ponieważ blok prowadzi do ataku, doskonały blok oznacza skuteczny atak.

Klasyfikacja bloków ręcznych:
a) bloki pięścią (seiken)
b) bloki shuto
c) bloki shotei
d) bloki koken
e) bloki przedramieniem (kote).

Klasyfikacja bloków nożnych:
a) bloki udem (kaji-uke)
b) bloki kolanem (hiza-uke)
c) bloki golenią (sune-uke)
d) bloki podbiciem (haisoku-uke)
e) bloki wewnętrzną częścią stopy (teisoku-uke)

GŁÓWNE ZASADY BLOKOWANIA W KARATE

  1. Intencją bloku jest zmiana kierunku ciosu, tułów skręca się , aby dać jak najmniejsze pole do trafienia przeciwnika.
  2. Dobrze wyprowadzony blok powinien po zakończeniu ruchu pozostawić przeciwnika w pozycji otwartej na kontratak, wykonującemu zaś blok powinien pozwolić na uzyskanie dogodnej pozycji do zadania ciosu.
  3. Bloki wykonywane pod kątem prostym do linii ciosu są znacznie mniej efektywne niż:
    1. bloki okrężne, zataczające łuk, jak Chudan-Uchi-UkeChudan-Soto-Uke,
    2. bloki wciągające do wewnątrz, jak Jodan-Uke.

Spowodowane jest to faktem, że poprzez zmniejszenie kąta – między ręką blokującą a atakującą blokujący odczuwa mniejszy wstrząs w momencie blokowania i potrzebuje znacznie mniej siły na zmianę kierunku ataku. Ostatnio coraz częściej stosuje się w karate japońskim bloki okrężne, czyli mawashi, bloki zapożyczone z Chin.

  1. Blok powinien być wykonany w taki sposób, aby niwelował siłę wstrząsu wywołanego zetknięciem się powierzchni atakującej i blokującej, w celu wywołania “demoralizującego” efektu u napastnika tak, aby zaczął powątpiewać w skuteczność następnego ataku.

UKE
Seiken Jodan-Uke – blok górny pięścią
Seiken Uchi-Uke – blok z wewnątrz pięści
Seiken Soto-Uke – blok z zewnątrz pięści
Seiken Gedan-Uke – blok dolny pięścią
Seiken Chudan Uchi-Uke Gedan Barai – dwa jednoczesne bloki
Shuto Jodan-Uke – blok górny zewnętrznym kantem dłoni
Shuto Uchi-Uke – blok z wewnątrz zewnętrznym kantem dłoni
Shuto Soto-Uke – blok z zewnętrz zewnętrznym kantem dłoni
Shuto Gedan-Uke – blok dolny zewnętrznym kantem dłoni
Shotei Jodan-Uke – blok górny podstawą dłoni
Shotei Soto-Uke – blok z zewnątrz podstawą dłoni
Shotei Gedan-Uke – blok dolny podstawą choni
Koken Uchi-Uke – blok z wewnątrz nadgarstkiem
Shuto Mawashi-Uke – blok okrężny zewnętrznym kantem dłoni
Mae Mawashi-Uke – blok okrężny w przód
Morote-Uke – blok podwójny ze wsparciem
Juji-Uke – blok krzyżowy
Hiza-Uke – blok kolanem
Sune-Uke – blok golenią
Soto Kaji-Uke – blok udem do wewnątrz
Uchi Kaji-Uke – blok udem do zewnątrz
Teisoku Soto Mawashi-Uke – blok okrężny stopą do wewnątrz.

TENSHO – nakrycia
Tensho Soto-Uke – nakrycie z zewnątrz
Tensho Uchi-Uke – nakrycie z wewnątrz
Tensho Mawashi-Uke – nakrycie okrężne

METODY KOPNIĘŚ (Keri-waza)

  1. generalnie kolano unoszone jest w kierunku klatki piersiowej, lub jeżeli kopnięcie wymierzone jest w bok -to w bok tak wysoko jak tylko można je unieść, tak aby udo znalazło się w pozycji równoległej do podłogi. Podwyższanie poziomu celu, w który kopiemy, pociąga za sobą podniesienie poziomu kolana,
  2. noga nie biorąca udziału w kopnięciu powinna stać pewna na podłożu z kolanem lekko zgiętym,
  3. stopa nogi nie biorącej udziału w kopnięciu nie może odrywać się od podłoża,
  4. noga po kopnięciu wraca tak szybko, jak to jest tylko możliwe, aby nie dać przeciwnikowi okazji do złapania jej,
  5. biodra popierają kopnięcie,
  6. pozycja rąk musi być przez cały czas kontrolowana, ręce nie mogą odstawać od ciała,
  7. tułów i głowa zwrócone są bardziej w stronę kopnięcia niż w przeciwną.

GERI – kopnięcia
Mae-Keage – kopnięcie w przód prostą nogą
Yoko-Keage – kopnięcie w bok prostą nogą
Ushiro-Keage – kopnięcie w tył prostą nogą
Mawashi Keage – kopnięcie okrężne prostą nogą
Mae-Geri – kopnięcie w przód
Yoko-Geri – kopnięcie w bok
Mawashi-Geri – kopnięcie okrężne
Ushiro-Geri – kopnięcie w tył
Gedan Mawashi-Geri – kopnięcie okrężne dolne
Soto Mawashi Keage – kopnięcie okrężne prostą nogą do wewnątrz
Uchi Mawashi Keage – kopnięcie okrężne prostą nogą na zewnątrz
Ushiro Mawashi-Keage – kopnięcie okrężne tylne prostą nogą
Mae Hiza-Geri – kopnięcie kolanem w przód
Mawashi Hiza-Geri – kopnięcie kolanem okrężne
Soto Miza-Geri – kopnięcie kolanem do wewnątrz
Uchi Hiza-Geri – kopnięcie kolanem na zewnątrz
Kin-Geri – kopnięcie w pachwinę
Kansetsu-Geri – kopnięcie w kierunku stawu kolanowego
Kakato-Geri – kopnięcie piętą
Kubi Mawashi-Geri – kopnięcie okrężne szyjne
Soto Mawashi-Geri – kopnięcie wewnętrzne okrężne
Uchi Mawashi-Geri – kopnięcie zewnętrzne okrężne
Ushiro Mawashi-Geri – kopnięcie okrężne tylne
Ura Mae-Geri – kopnięcie w przód odwrotne
Ura Hiza-Geri – kopnięcie kolanem odwrotne
Ura Yoko-Geri – kopnięcie w bok odwrotne
Ura Mawashi-Geri – kopnięcie okrężne odwrotne
Ura Ushiro Mawashi-Geri – kopnięcie okrężne tylne odwrotne
Ura Uchi Mawashi-Geri – kopnięcie okrężne zewnętrzne odwrotne
Ura Gedan Ushiro Mawashi-Geri – kopnięcie okrężne dolne odwrotne
Tobi Mae-Geri – kopnięcie w przód z wyskoku
Tobi Hiza-Geri – kopnięcie kolanem z wyskoku
Tobi Yoko-Geri – kopnięcie w bok z wyskoku
Tobi Mawashi-Geri – kopnięcie okrężne z wyskoku
Tobi Ushiro-Geri – kopnięcie w tył z wyskoku
Tobi Ura Yoko-Geri – kopnięcie w bok odwrotne z wyskoku
Tobi Ura Ushiro-Geri – kopnięcie w tył odwrotne z wyskoku
Tobi Ura Ushiro Mawashi-Geri – kopnięcie okrężne tylne odwrotne z wyskoku
Tobi Ura Uchi Mawashi-Geri – kopnięcie okrężne zewnętrzne odwrotne z wyskoku
Tobi Soto Mawashi-Geri – kopnięcie okrężne wewnętrzne z wyskoku
Tobi Uchi Mawashi-Geri – kopnięcie okrężne zewnętrzne z wyskoku
Tobi Ura Gedan Ushiro Mawashi-Geri – kopnięcie okrężne dolne odwrotne z wyskoku

Droga sztuki walki zaczyna się i kończy uprzejmością.
Bądź więc stale szczery i uprzejmy.